Reklama: Visa to Nigeria | Visa to China | Visa to Russia

Starcie F1 ostatniego weekendu na najciekawszym torze sezonu.

Szóste w sezonie zawody F1 można było oglądać przy fatalnej pogodzie. Przewidywania zespołów niestety potwierdziły się. Dla obsługi oznaczało to masę roboty, ale dla odmiany dla widzów było to synonimem wielu atrakcji. Nienajlepiej zawody ”otworzył” Kovalainen z zespołu czarno – srebrnej gwiazdy. Z nieznanych powodów musiał ruszać z boksów. Perfekcyjnie wystartował zaskakując wszystkich ich drugi kierowca - Lewis Hamilton, który natychmiastowo przejął pozycję lidera. Jak zawsze pełno było sytuacji groźnych.  Pierwsza kolizję spowodował Niemiec z grupy Franka Williama, który po niewielkiej przygodzie, ostatecznie miał groźny niebezpieczny wypadek. Miał duzo szczęścia, że kraksa jedynie z zewnątrz wyglądała tragicznie, a naprawdę poszkodowanemu absolutnie nic się nie stało. Przy końcu GP praktycznie nie dało się wyszczególnić zespół, któremu oszczędzono choć jednego problemu technicznego.  Jak można było przypuszczać omawiane warunki ułatwiały zadanie polskiemu kierowcy. Jego styl prowadzenia bolidu opiera się na technice, nie na szybkości, dzięki temu pewnie zdobył drugą pozycję. Już na wstępie współzawodnictwa na torze widac było info dot. Kimi Raikkonen, na którego miała zostać nałożona kara za zachowanie łamiące regulamin, szczęśliwie udało mu się uniknąć kary. Opony, które zastosowano w omawianym GP zostały opisane jako wet, dry i intermediate.

Tags: , ,

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.